FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 31 mar 2008, 22:13

Nie zgadzam się za bardzo mistyk. Rozumiem, że Txiki jest zwierzchnikiem Rijkaarda i odpowiada niejako za jego poczynania, ale odpowiedzmy sobie na pytanie co i kiedy tak naprawdę mógł zrobić Txiki?
mistyk pisze:Txiki odpowiada glownie za to, ze widzac co sie dzieje z druzyna powstrzymywal sie od dzialania.
Konkrety mistyk. Co się działo z drużyną, na co nie zareagował i jak powinien zareagować :]

mistyk pisze:widzac co sie dzieje z druzyna powstrzymywal sie od dzialania. Obudzil sie dopiero ostatnio, zdecydowanie za pozno wedlug mnie.
A skąd Ty niby możesz wiedzieć jak i kiedy reagował Txiki? Nie było szumu medialnego = nie było reakcji? Daj spokój. Nie mamy pojęcia jak, kiedy i na co reagował (czy też nie reagował) Txiki. To, że pewne rzeczy nie wydostają się do prasy jest oczywiste i godne pochwały. Używanie mediów to ostateczność.
mistyk pisze:Co sie tez stalo z tzw. kodeksem? On jeszcze istnieje?
Trudno powiedzieć. Kodeks generalnie miał być umowny po to, aby zawodnicy mieli świadomość pewnych zasad. To są dorośli ludzie i nikt nikogo nie będzie targał za ucho. Poza tym nie wiemy czy kary za złamanie zasad kodeksu nie były wymierzane. Jesteś w stanie zanegować tezę o tym, że Dinho nie gra nie dlatego, że ma kontuzję a dlatego, że jest pomijany za karę?
mistyk pisze:Skoro Frank nie daje sobiew rady, bo wejsc powinien Txiki.
Kiedy, w jakim momencie i w jaki sposób?
mistyk pisze:Odpowiedzialny jest tez za transfery. I kilka zastrzezen co do przeprowadzanych przez nas transferow by sie znalazla. Owszem, w kazdym klubie zdarzaja sie niewypaly, jednak u nas przez ostatnie dwa lata to wypalili tylko Milito i Toure. Jednak to temat na inna dyskusje.
Otóż nie mistyk. To jest temat do tej samej dyskusji bo sprawa jest banalnie prosta.

Txiki to nie wróżka. Jego zadaniem nie jest sprowadzenie piłkarza, który będzie grał genialnie. To jest niewykonalne ponieważ nie można do końca przewidzieć jak będzie grał dany zawodnik. Jakich zawodników sprowadzał Txiki? Przede wszystkim sprowadzał zawodników o uznanej marce, odpowiednio wysokich umiejętnościach i to za dobre a nawet bardzo dobre pieniądze. Oczywiście nie wszystkie transfery były idealne, życie to nie bajka mistyk. Czy możemy mieć jakikolwiek żal do niego, że Zambrotta, Abidal, Henry czy inny zawodnik zawodzi? Zauważ, że Txiki podejmuje minimum ryzyka sprowadzając piłkarzy uznanych a nie megatalenty, które albo się rozwiną, albo nie. Poza tym transfery są naprawdę przemyślane. Uzupełniamy te pozycje, które wymagają uzupełnienia.

Nie mieści mi się w głowie jak można krytykować Txikiego za to, że jeden z najlepszych bocznych obrońców świata nie sprawdza się u nas. Nie wiem jak można winić Txikiego za to, że jeden z najlepszych napastników świata jest u nas cieniem samego siebie. Jaki wpływ ma na to Txiki? Żaden. Dobrze by było oceniać go za to na co ma wpływ. Tak by było nie tylko lepiej, ale i przede wszystkim sprawiedliwiej bo siedząc wygodnie na fotelu możemy sobie rozliczać każdego ze wszystkiego łącznie z tym na co wpływu nie ma.. Niekiedy aż się w tym zapominamy jak widać.
Ostatnio zmieniony 31 mar 2008, 22:15 przez Mentor, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”