Ja jeszcze dodam coś do mojej poprzedniej wypowiedzi. Transfery możemy oceniać w chwili ich dokonania. Oceniać je należy pod kątem klasy zawodnika, przydatności dla zespołu (znaczy się czy jest potrzebny) i ceny. Po fakcie to możemy już oceniać tylko piłkarza. Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku sprowadzania mało znanych piłkarzy czy też młodych talentów. Wtedy ktoś musi wziąć odpowiedzialność za to, że podjął ryzyko.
I jeszcze co do kodeksu. Chciałbyś mistyk, aby każda sankcja nałożona na kogoś za złamanie kodeksu ogłaszana była w mediach? Tak to sobie wyobrażasz? Publiczne pranie brudów po całości? Ja mam totalnie inny pogląd.


