Nie krytykuje go za transfery, pisalem jedynie, ze kilka zastrzezen mam, ktore zreszta podalem.
Henry - zawodnik, ktory przez x lat gral w druzynie, ktora grala stylem 4-4-2 i cala drzyna grala pod niego. Do tego ciagle bola go plecy i z tego co nam wiadomo to bolaly go juz wczesniej, czyli co - kupilismy gracza, ktory ciagle gra z bolem plecow?
Abidal - szczerze mowiac nie wiele wystepow z jego udzialem widzialem przed tym jak przyszedl do nas. Kilka meczow Lyonu w LM i reprezentacji Francji. Jesli jednak wczesniej gral tak jak teraz to nie wiem czy to byl dobry ruch by go sciagnac. W naszym systemie wlaczajacy sie boczni obroncy to podstawa, inaczej jestesmy strasznie przewidywalni z przodu. Zreszta nawet i z tym nasza gra obecnie jest tak przewidywalna, ze wszyscy wiedza do kogo nastepnie bedzie podana pilka.
Moim zdaniem Laporta rowniez odwala dobra robote.



