FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post autor: iceald » 01 kwie 2008, 21:42

Akarin pisze:stałe fragmenty to ich siła
I słabość Barcelony. Właśnie tego elementu w wykonaniu Schalke boję się najbardziej.
Ogólnie gramy nawet nieźle, szybko strzeliliśmy bramkę i teraz staramy się kontrolować spotkanie. Jeśliby udałoby się jeszcze coś dołożyć i nie stracić to będzie świetnie, jeśli uda się utrzymać ten rezultat - to też nienajgorzej. Mało widoczni Eto'o i Henryk, może w drugiej połowie się poprawią. Obrona nawet daje radę, chyba powrót Milito pomógł - tylko tych stałych fragmentów się boję. Tyle na gorąco, pewnie po meczu coś jeszcze napiszę.

Wróć do „Hiszpania”