Ale jak on to tłumaczył bo sam na to nie wpadnę.Einar pisze:Bo i sam faul był niewidoczny i ja dopiero pomyślałem, że tam może być coś niezgodnego z przepisami, jak mnie Maciek Szczęsny w studiu uświadomił Laughing
Teraz to myślę że trochę za późno aby odpadnięcie z LM miał nam pomóc w walce o scudetto. Jak już to mogliśmy w grupie zając 4 miejsce i jestem przekonany że strata nie wynosiłaby 4 pkt a może nawet mielibyśmy innego lideraEinar pisze:Btw może to i lepiej, że odpadliśmy. Wreszcie czas na czwarte Scudetto Twisted Evil
Aha bo 2 razy zapomniałem pochwalić Ronaldo (koniec świata!) za genialne wyjście do piłki przy pierwszej bramce. Uciekł Tadkowi a do Cassettiego nie miałbym pretensji bo wychodził do dośrodkowywanej piłki. Bardziej obwiniałbym umożliwienie dojścia do piłki Scholsowi kiedy to pomyślałem sobie 'o kuwa!' choć wydawało mi się że sam odda strzał i kiedy wydawało mi się że już po ptokach...
Tragedii nie ma co robić bo sytuacje sobie stwarzamy ale brakuje wykończenia i szczęścia. Jedno o co mogę mieć pretensję to że ostatnio od pierwszej minuty nie gramy jakbyśmy przegrywali 0:1 a kiedy już przegrywamy gramy znacznie lepiej. I jak widać możliwości mamy ale czasem jakby chęci czy może odwagi brakuje.


