Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 02 kwie 2008, 15:17

ddworakk pisze:nie przesadzajmy juz nie taki beznadziejny troche tam ciaga, ale oczywiscie jak przypomne sobie finał LM i to jak Eboue robi jak dzieciaka Ronaldinho to zaluje ze nie wystepuje na boku obrony.
ddworakk pisze:CO do Diaby'ego to dokladnie jak powiedzial RóżA kazdy na tym foprum go chyba skrytykowal i przyznal ze kartka jak najbardziej zasluzona a nic dziwnego ze nie ma takiej dyskusji jaka miala miejsce w przypadku Taylora bo Diaby mial to szczescie ze przeciwnikowi wieklka krzywda sie nie stala. Poza tytm miedyz tymi faulami mimo wszystko widac roznice i trzeba przyznac ze Diaby nie zrobil tego z takim impetem jak Taylor...

Zdecydowanie w głowkach sie kibicom Arsenalu poprzewracało. Na poczatku to widzieli jedynie MU za godnego im rywala w walce o mistrzostwo. Teraz juz jebie sie kompletnie.
Jeszcze niech powroci temat Złotej Polki dla Fabregasa i bedziecie zyli w prawdziwej utopii.
Eboue po finale zostawil tylko smrod po sobie. Bo zachowal sie jak pajac. Oczywiscie pamietam jak obrona brzmiala - ciezar gatunkowy spotkania. Żarty was sie trzymaja i to cholernie. Nie pamietam nic co osmieszyloby Ronaldinho w finale a juz napewno nie ze strony reprezentanta WKS. Jak ktos dobrze radzi sobie w obronie tzn. ze osmiesza rywala. Moze w kazdym razie dobre.

Co do faulu to pewnie jeszcze murawa była bardziej zwilzona niz w przypadku Taylora, albo nie widzial przeciwnika.

Wróć do „Anglia”