Jeśli chodzi o Arsenal to moge sie pochwalic ze w tym sezonie nie widzialem "na zywo" zaledwie 3 meczy The Gunners...Czy ty oglądasz mecze ?
I napewno Eboue nie gral "beznadziejnie". Zgodze sie ze nie zachwycał ale nie przesadzajmy ze byl taki slaby!
Nie wiem za co sie od mnie przyczepiliscie
A kto dokladnie nie pamieta finału i jak Eboue jak dizecko przerzuca pilke pieta nad Ronaldinho niech sobie to sciagnie i obejrzy... a zeby nie umial tez ladnie nurkowac moglismy nie stzrelic bramki w finale. NIe popieram tego ale wtedy licyzlo sie zwyciestwo nie wazne jak (niestety nie wyszlo)
a to raczej motto innych druzyn niz Arsanal "wygrac nie wazne jak".
Co do Diaby'ego to powiedizalem ze zrobil to jak idiota ale jest roznica w tym ze Eduardo nie zagra mozliwe nawet rok a faul Diaby'ego nie niesie za soba takich skutkow wiec nie czaje o co wam chodiz
ale mniejsza o to...
Nie umiecie docenic czyjegos zdania
MOim zdaniem Eboue gra slabiej niez na obronie ale nei jest beznadziejny bo toche ciaga i to jest moja opinia inie musicie sie z nia zgadzac.
A co do walki o mistrzostwo i zlotej pilki Fabregasowi to nie pamietam zebym cos takiego mowil wiec nie wiem czemu ma to odniesienie do mego posta i czemu to ja "mam swoj swiat".



