1/4 finału LM - Arsenal vs Liverpool

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 02 kwie 2008, 21:40

Jarzinho pisze:prawa strona to wogole słabo wygląda.

zdążyłem się przyzwyczaić. Tak gra nasz zajebisty Eboue. [']

To co Gerrard zrobił z naszą obroną- mistrzostwo. Nasi dali się ograć jak dzieci. Najgorsze jest to, że po strzelonej bramce zamiast dalej przycisną, naszym jakby odechciało się grać, jakby mecz już był wygrany. Przynajmniej odniosłem takie wrażenie. Jacyś tacy rozkojarzeni.
Premo pisze:no i Clichy z Senderosem w dwójkę nie upilnowali Kuyta...
Nawet jakby doszli do tej piłki to pewnie skończyłoby sie na OG. Bardziej winiłbym Toure i tam jeszcze ktoś dał się objechać, ale nie pamiętam kto.
Jarzinho pisze:bo z takim wynikiem czy nawet z 2-1 nie maja tak naprawde czego szukac na Anfield.
Dlatego trzeba wyjść strzelić ze 2 bramki i nic nie stracić. Impossible is nothing. :)

Wróć do „Puchary Europejskie”