1/4 finału LM - Arsenal vs Liverpool

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post autor: Łukasz_ » 02 kwie 2008, 22:49

Moim zdaniem sędzia karnego mógł odgwizdać.

Arsenal stoi teraz w trudniejszej sytuacji. Grają na wyjeździe i mimo iż dali radę Milanowi to teraz będzie ich czekać znacznie trudniejsze zadanie bo Rossoneri grali słabo, grają i chyba w tym sezonie już tak zostanie. Nie pamiętam kiedy Liverpool zagrał u siebie jakiś wielki piach w tak ważnym meczu [ LM ].

Pierwsza bramka bardzo ładna. Adebayor wybił się i uderzył znakomicie ale nikt mu nie przeszkadzał a było tam chyba 3 piłkarzy Liverpoolu [?]. Zachowali się tragicznie podobnie jak obrona Arsenalu przy wejściu Gerrarda i nie upilnowaniu Dirka.

Ogólnie ładny mecz dla oka.

Wróć do „Puchary Europejskie”