1/4 finału LM - Arsenal vs Liverpool

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Piotr » 02 kwie 2008, 23:47

Zdecydowanie karnego nie było i watpie czy ktorykolwiek sedzi gwizdnal- by oparcie ręki na ramieniu i byc moze bo nie analizowalem klatka po klatce, szarpniecie Kuyta. Gdy widzialem ta sytuacje na zywo to rowniez bylem oburzony ale w powtorce widac ze upadek Hleba jest teatralny bo nikt nie wywala sie tylko dlatego ze ma reke na barku, no dajcie spokoj. Niestety ale w sumie wole 1:1 i wygraną na Anfield niz 2:1 po nieuczciwej jedenastce. Czy Robin ma jakis uraz bo nie do konca rozumiem tą zmiane.
Co do samego meczu to swietne widowisko glownie za sprawą naszych, ktorzy szcegolnie w 2 polowie momentami zamykali Liverpool. Niestety pilkarze z miasta beatles'ow potwierdzaja ze w defesywie graja mistrzowsko.
W rewanżu trzeba wzniesc sie na wyzyny bo Liverpool mimo swojego neizbyt atrakcyjnego stylu gry sprawial dzisiaj wrazenie druzyny bardziej dojrzalej, ktora bardziej wie czego chce niz my.

Wróć do „Puchary Europejskie”