Karny był jak w mordę strzelił....To, że upad może za bardzo tetralnie to nie zmienia faktu, że Kuyt go pociągnał.
Co do Liverpoolu, to najśmieszniejsze jest to, że o tym ze to dwie inne drużyny w Lidze i LM wypowiadają się Ci co w podpisie mają "Atletico Madryt..." także mi od razu nasuwa się jedno stwierdzenie, ale jeszcze spytam ile widziałeś meczów LFC w lidze?;]
Arsenal na Anfield nie jest na straconej pozycji, zgoda tutaj z Fieldym, skoro w lidze Arsenal daje rade to niby czemu w Lm ma nie dac? bo mecz jest w środe a nie w sobote?:P



