1/4 finału LM - Arsenal vs Liverpool

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 03 kwie 2008, 11:15

masacra pisze:BTW karny był faktycznie... nie moja wina
Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że ... nikt ciebie nie obwinia :]
Sam nie uważam, że sedzia wypaczył wynik meczu - mieliśmy swoje sytuacje, trzeba było coś wykorzystać. Pomylił się po prostu.

Kibice ManU [pewnie nie wszyscy] przecież nienawidzą Liverpoolu, bardziej niż Arsenalu, wiec sie nie ma co dziwić, że L'pool zawsze jest be :)
Ja Liverpool akurat lubię. Na linii Arsenal - Liverpool nie ma jakiejś wielkiej nienawiści, stąd tylko 5 stron tematu :]


Hleb to ma pecha, najpierw z Milanem Nesta go fauluje na lini pola karnego i Hleb dostaje kartkę, a wczoraj karnego na nie daje, też po faulu na nim. :?

A tak ładnie wszedł w pole karne.
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2008, 12:14 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”