I przykre jest to, że większość z tych osób, którzy wczoraj wspominali papieża i robili z siebie świętoszków, a którzy dziś kradną, to miażdżąca większość ludzi.Yukasz pisze:Nikt nie musi się umartwiać ale jak komuś przeszkadza Papież i z niego szydzi a także z wiary to później obchodząc święta kościelne jest dla mnie dwulicowa, tak samo jak ci którzy wczoraj płakali nad śmiercią Papieża a dziś idą kraść itp
Wśród nich są też piraci.
Pogadamy, jak będziesz pracował.Yukasz pisze:A zbierać 'siły na dalszą część sezonu czy spotykać się ze znajomymi' można nie tylko w święta.
Ano źle. Dla mnie najważniejszy w święta jest maraton jedzenia i ogólna atmosfera rozleniwienia, na którą w normalne dni nie mam czasu.fieldy pisze:Tak mi się wydaje. Pewnie źle Razz
A fakt faktem, ja boże narodzenie nazywam świętami, bo się tak przyjęło, dla mnie to tylko okazja do zjedzenia pierogów ruskich, popicia barszczem i wylegiwania się przed tv (wyjątkowo nie przed meczami



