1/4 finału LM - Arsenal vs Liverpool

Awatar użytkownika
DominoWalcz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 281
Rejestracja: 28 lut 2008, 17:40
Reputacja: 0

Post autor: DominoWalcz » 03 kwie 2008, 15:08

Chodziło mi ogolnie o te roznice miedzy Liverpoolem w Champions League a Premiership. W meczu z Arsenalem, czy ewentualnym z Man Utd nie ma zadnej gwarancji, ze Liverpool ich ogra bo gra lepiej w LM. Te druzyny znaja sie tak dobrze, ze Rafa akurat nie musi robic specjalnego wywiadu sledczego, zeby rozgryzc Kanonierow. Ale w tej chwili to najwazniejsze rozgrywki dla The Reds i wiadomym jest, ze inaczej sa przygotowywani na mecze LM.

fieldy pisze: Jak dla mnie to oni sie po prostu niesamowicie mobilizują na LM. A w lidze nie mają już motywacji. 4 miejsce i tak wywalczą.
Tez tak sadze. Ale ten brak motywacji w lidze jest uwarunkowany tym, ze nie maja juz szans na mistrzostwo, a zdobycie Premiership bylo ich celem. A dlaczego stracili juz tyle punktow napisalem wyzej, co zreszta jest zrozumiale dla kazdego kto obserwuje sytuacje w Premiership.

Wróć do „Puchary Europejskie”