A jeszcze co do dyspozycji Murka i Prygla: to nie do końca jest tak, że oni są w słabej dyspozycji... Przy takim bloku, jaki dziś stawiali Częstochowianie po prostu ciężko jest cokolwiek ugrać.
W zawodowej siatkówce przy tak napiętym kalendarzu przez cały sezon nie da się utrzymać wysokiej formy. Wszystkie drużyny już ten kryzys maja za sobą. W Olsztynie ten kryzys minął w 5 meczu z Resovią, w Częstochowie minał w 2 drugim meczu z Jastrzębiem a teraz dopadł Jastrzębie. Wina jest po stronie sztabu szkoleniowego. Jeśli myśleli ,że Murek jest w stanie ciągnąć gre przez cały sezon z jego kolanem to w Jastrzębiu wogóle nie myślą. Na dodatek nie mają tam zmienników którzy by coś wnieśli do gry.
Może dlatego ,że mają tam dobre zaplecze. Jeśli chodzi o granie na tej hali to gra się bardzo fajnie mimo ,że nie ma zbyt wiele miejsca do obrony. Dwa razy miałem przyjemność grać na tej hali i grało się lepiej niż na Hali Polonia w Cz-wie.Yukasz pisze:To dziwne jakieś o tej większej hali co mówicie że nie da się tak zrobić aby była dostępna na wszystkie mecze Jastrzębia (nie wiecie czemu?) Rolling Eyes Przecież ten ich Kurnik jest tak beznadziejny że nawet oglądanie meczów w TV denerwuje bo kamera nie łapie wszystkiego Rolling Eyes
Yukasz pisze:Meczu nie oglądałem ale imo najważniejsze aby Częstochowa nie pomyślała że jakiś tam plan wykonali (oczywiście wykonali bo w najgorszym przypadku wracają na decydujący mecz do siebie ale to może być zgubne myślenie) tylko z taką samą determinacją przystąpili do 4 spotkania dzięki czemu jak piszecie jest szansa aby rywalizacja się skończyła Majkel
AZS zagra dzisiaj na sporym luzie co może im tylko pomóc. Jastrzębie ma nóż na gardle. Dodająć nieciekawy stan zdrowia Murka zostaje w sumie tylko Prygiel i Yudin. Wiec będą się starać maksymalnie wyłączyć Murka z gry. Dzisiaj warto postawić na oba AZS-y. Kurs jest ponad 2. A szanse na wygraną obie drużyny maja dość spore.



