Przy tak dobrym bloku Częstochowy nawet Murek w wysokiej formie by nie pomógł, choć - jeszcze raz podkreślam - Murek wczoraj wcale nie prezentował się źle. Bardzo słabo grał nastomiast Yudin.Karmelinho15 pisze:A jeszcze co do dyspozycji Murka i Prygla: to nie do końca jest tak, że oni są w słabej dyspozycji... Przy takim bloku, jaki dziś stawiali Częstochowianie po prostu ciężko jest cokolwiek ugrać.
W zawodowej siatkówce przy tak napiętym kalendarzu przez cały sezon nie da się utrzymać wysokiej formy. Wszystkie drużyny już ten kryzys maja za sobą. W Olsztynie ten kryzys minął w 5 meczu z Resovią, w Częstochowie minał w 2 drugim meczu z Jastrzębiem a teraz dopadł Jastrzębie. Wina jest po stronie sztabu szkoleniowego. Jeśli myśleli ,że Murek jest w stanie ciągnąć gre przez cały sezon z jego kolanem to w Jastrzębiu wogóle nie myślą. Na dodatek nie mają tam zmienników którzy by coś wnieśli do gry.
Specyfika Kurnika zawsze daje drużynie z Jastrzębia dużą przewagę przewagę. To nie jest do końca w porządku - inne drużyny ie są przyzwyczajone do gry na tak małej hali.Karmelinho15 pisze: Może dlatego ,że mają tam dobre zaplecze. Jeśli chodzi o granie na tej hali to gra się bardzo fajnie mimo ,że nie ma zbyt wiele miejsca do obrony. Dwa razy miałem przyjemność grać na tej hali i grało się lepiej niż na Hali Polonia w Cz-wie.
P.S. Jak znam życie to tylko jeden AZS będzie dziś grał na luzie...



