Ustari nie zaczynał akcji "od własnej bramki", tzn. nie było goal kick. On złapał piłkę w akcji i ją wprowadzał do gry. A więc może to zrobić ręką.
Gdyby piłkę wybili zawodnicy Bayernu poza linię końcową, to musiałby zaczynać wykopem, z pola bramkowego. Ale tak nie było - piłkę złapał w czasie akcji, była ciągle w grze, tyle że w jego rękach, w momencie jak ją sobie podrzucił do wybicia, znów była w grze - bo to tak samo jakby ją ręką wprowadził ...



