Jeśli chodiz o Arsenal, podobała mi sie gra Traore. Co prawda kilka razy sie zjarał zbytnio tym, że przeszedl jednego zawodnika, i probował wkrecic drugiego, ale widac, że chłoptaś ma niesamowity talent
Theo ładnie zagrał, ogromny potencjał, ale aby go wykorzystać musi troche czasu spedzić na koksowni, bo momentami poniewieraja nim jak szmatą
Natomiast w Poolu najwieksze wrażenie zrobił na mnie Arbeloa, który w drugiej połowie kilka razy świetnie interweniował, oraz debiutujący czarnoskóry DeeM, którego nazwiska nie pamietam
Voronin to Voronin, tyle wystarczy
A i nie powiem, miałem stracha jak była ta ulubiona 90+2 minuta, kiedy Hlebuś miał okazje, ale całe szczescie piłka mu troche odskoczyła



