AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 06 kwie 2008, 14:33

Trzy punkty musza cieszyc tym bardziej ze zdobyte na ciezkim terenie :P

Dwoch glodnych gry pilkarzy czyli Pepe i Kaka zapewnia nam trzy punkty i niczym za pomoca snopu swiatla latarki skierowanego w paszcze widma Pucharu UEFA odganiaj go.Przynajmniej do czasu dzisiejszych meczow Violi i Udinese.

Sedziowie do czego juz moglismy przywyknac nie rozpieszczaja nas swoimi decyzjami.Conti skosil Ambro nawet nie na linii ale juz w polu karnym i nalezala sie Milanowi jedenastka.Gol dla Torino problematyczny o czym wspomnial Maestro.Nie umniejsza to niestety bledu Kalaca.Tragikomiczna interwencja.

Torino zagralo tak jak powinny grac zespoly przyjezdzajace na San Siro - nie mialo wiele do powiedzenia i tylko momentami mozna bylo mowic ze "przejeli inicjatywe".

Na koniec tekst weekendu:

Lipinski "W Turynie wciaz mysla o wicemistrzostwie Wloch.
Milko "To oni chyba ogladaja Gwiezdne Wojny a nie rozgrywki ligowe"

Forza Milan.

Wróć do „Włochy”