Ogółem rzecz biorąc jestem zdziwiony lekkością tego zwycięstwa. Ostatnie mecze na San Siro w wykonaniu Milanu były, mówiąc delikatnie, słabe, teraz to uległo zmianie (pytanie czy na stałe) i Milan pewnie się jeszcze włączy do walki o czwarte miejsce w lidze... Jeszcze będzie ciekawie ;]. Mimo wszystko trzymam kciuki za Viole.



