Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 06 kwie 2008, 15:29

Aliadiere głównie z tego powodu już nie gra w Arsenalu, bo chłopak ma warunki, ale coś z głową nie tak :] potrafi znakomicie wypracować sobie sytuację, ale jak ma ją wykorzystać to już gorzej.
Jednak przeciwko United nie gra mu się źle. Jak wygrywaliscie z nimi 4:1 chyba ostatnio, czy przedostatnio to sam strzelił bramkę [wyrównującą z tego co pamiętam na 1:1] a dziś zaliczył 2 asysty.

Wydaje mi sie, że United strzelą jeszcze 1 bramkę i wywiozą 3 pkt.

edit:
:D przeczucie mnie zawiodło. Widać obrona United bez Vidica to nie to samo. Rzadko się oglada takie łatwe przeście pod bramkę United środkiem.
A Alves wybrał sobie idealny mecz na debiutanckie bramki.
Ba - prawie hat tricka ustrzelił, ale chyba Rio piłkę ręką / łokciem zatrzymał ? Nie widziałem dokładnie.

ładnie sypać zaczęło :o
A Ronaldo przestawiony do ataku ? zobaczymy, czy dziś błysnie na tej pozycji.
Ostatnio zmieniony 06 kwie 2008, 15:57 przez fieldy, łącznie zmieniany 3 razy.

Wróć do „Anglia”