Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 06 kwie 2008, 21:30

Jesteśmy po pierwszej połowie i ja straciłem wszelką nadzieje, Amauri najboleśniej dla nas udowodnił kibicom JUVE powątpiewającym czy był by dobrym transferem strzelając tak poprostu 2 gole, ten pierwszy poprostu piękny i Buffon zrobić nic nie mógł, potem okrpnie wyglądające starcie Nedveda z Guanem po którym obaj obaj musieli zejść z boiska, JUVE niby ma optyczną przewagę, ale nic z tego wynika, większość strzałów odbija sie od obrońców, a jak już coś nie odbije się od nich to mało dokładnie....
Słowem zostaliśmy wypunktowani i szanse choćby na remis są mizerne...
:evil: :x

Wróć do „Włochy”