bez sensu....zapieprzają całą drugą połowę, strzelają 2 bramki, robią nam nadzieję po czym w końcówce tracimy bramkę i punkty zostają u przeciwnika...bez sensu
a zawsze jak Ranieri i spółka mówią że walczymy o scudetto czy cośw tym stylu, to przegrywamy najbliższy mecz...też bez sensu



