1/4 finału LM - Arsenal vs Liverpool

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 07 kwie 2008, 14:27

Jutro rewanż.
Wieści nie są najlepsze -> Robin w dalszym ciągu jest kontuzjowany i raczej jutro nie zagra. Ile bym dał, aby Theo zagrał od początku.
Ile bym dał, aby Eboue zagrał w obronie.
W dalszym ciągu jest bardzo dobry w defensywie - tam powinien grać.
Możemy nie mieć zbyt dużo okazji do strzelenia bramki, a z Eboue w pomocy ciężko o dobrą skuteczność.

Oprócz Robina oczywiście zabraknie Tomasa, Sagny i Eduardo.
Diaby może grać - już bym wolał jego na lewym skrzydle, a Hleba na prawym, zamiast Eboue.

Jednak jak znam Wengera - na skrzydle zagra Eboue, a na prawej obronie Kolo z Senderosem w środku.

Nie ma co kalkulować, trzeba zagrać swoje i koniecznie coś strzelić. Na Anfield da się wygrać.

Wróć do „Puchary Europejskie”