Jutro rewanż.
Wieści nie są najlepsze -> Robin w dalszym ciągu jest kontuzjowany i raczej jutro nie zagra. Ile bym dał, aby Theo zagrał od początku.
Ile bym dał, aby Eboue zagrał w obronie.
W dalszym ciągu jest bardzo dobry w defensywie - tam powinien grać.
Możemy nie mieć zbyt dużo okazji do strzelenia bramki, a z Eboue w pomocy ciężko o dobrą skuteczność.
Oprócz Robina oczywiście zabraknie Tomasa, Sagny i Eduardo.
Diaby może grać - już bym wolał jego na lewym skrzydle, a Hleba na prawym, zamiast Eboue.
Jednak jak znam Wengera - na skrzydle zagra Eboue, a na prawej obronie Kolo z Senderosem w środku.
Nie ma co kalkulować, trzeba zagrać swoje i koniecznie coś strzelić. Na Anfield da się wygrać.



