Jeśli Diarra odejdzie to ta dziura będzie dziurą ozonową. Sam Gago nie jest w stanie rozegrać ok. 65 meczów w sezonie, a silny pivot byłby potrzebny od zaraz. Oczywiście poprawi sytuację przyjście DLR, ale wg mnie dwóch DMFów to za mało, a pamiętajmy, że De La Red to bardzo kreatywny zawodnik i nie musi grać na defensywnym pomocniku. Jest jeszcze Baptista, ale nie wiem czy go Real zatrzyma, tym bardziej, że Milan się nim interesuje. Szersza ławka to większa swoboda w wyborze zawodników, w tym sezonie mieliśmy wielkie problemy z kontuzjami i nie wiadomo jak ta sytuacja będzie wyglądać w przyszłości. Dodatkowo Schuster grał już z dwoma DMFami, a jest to zawsze wzmocnienie środka pola. A i DLR nie jest gwarantem dobrej gry, pamiętajmy również o tym, jest na pewno przyszłościowym piłkarzem, zobaczymy czy udźwignie presję gry w Realu.RealFan pisze:Arrow ...Na pilkarzy z innych pozycji, gdzie mamy dziury. Na DM'ie nie mamy.
To już wolałbym Davida Albeldę, który mimo, że ma swoje lata jest bardzo doświadczonym piłkarzem i wniósłby wiele spokoju w grę Królewskich. Jego temat już ucichł i nie wiem nawet jak dokładnie wygląda jego pozycja w Valencii (chyba jeszcze trwa proces), ale pewnie będzie chciał odejść.RealFan pisze:Ewentualnie moglby przyjsc np. Zapater, bo Zaragoza stoi bardzo cienko i Alberto ma chyba niska klauzule
Ronaldo, może kariery tutaj nie zapoczątkował, ale strzelał ważne bramki i zapamiętam go jako jednego z najlepszych napastników Realu Madryt. Sam nie wiem skąd pomysł z Amaurim, dlatego, ze ostatnio strzelił 2 bramki Juve? Niech siedzi we WłoszechRealFan pisze:A Brazylijczyka pamietasz?
To kolejna dla mnie pomyłka. Nie wiem po co nam ten drwal, widzę przynajmniej z 30 lepszych kopaczy od niego.RealFan pisze:Poulsen
Poza tym ciekawa lista pojawiła się na goalu. Lista 10 największych nieudanych transferów w Hiszpanii, pojawiły się między innymi takie nazwiska jak: Henry, Saviola, Zigic, Kone, Reyes, Portillo, Luccin, del Horno, Helguera i Mavuba.



