Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post autor: el Crack » 08 kwie 2008, 19:32

RealFan pisze:Bedzie dziura ozonowa, bo bedzie dwoch pivotow? A ilu jest teraz? Łypiący I o dziwo nikt nie mowi o dziurach Shocked
Dziurą teraz jest słaba gra Diarry, a może brak formy ;)
Ani Gago, ani De la Red nie sa pilkarzami kontuzjogennymi, a na pewno nie zaliczaja sie do polamancow, wiec nie musimy nikogo sprowadzac, nawet w przypadku odejscia Diarry.
Kontuzji nie da się przewidzieć, no, ale jak mówisz to nie są piłkarze szklani.
RealFan pisze:Jedyny minus tych panow to to, ze ani jeden ani drugi nie nalezy do pilkarzy bardzo silnych, potrafiacych z latwoscia przepchnac przeciwnika.
No właśnie, wg mnie powinniśmy mieć takiego silnego murzyna w składzie ;), no ale pewnie Schuster wie lepiej ode mnie i podejmie słuszną decyzję.
RealFan pisze:Na tej pozycji moze awaryjnie grac Drenthe, Baptista i Ramos.
Drenthe w środku pola nie radzi sobie najlepiej, poza tym tam traci swój największy atut: szybkość i drybling. Na ustawienie Ramosa na środku bym też nie liczył bo kto miałby grać na prawej obronie? Chyba nie Torres czy Salgado? Którzy by osłabiali defensywę kosztem pomocy. No chyba, że ściągniemy Alvesa... Ale gdybać można
RealFan pisze:O Brazylijczyka zapytalem, bo nie wiem sklad Ci sie wzial Wloch? Amauri ma wloski paszport, ale jest Brazylijczykiem Razz A Ty piszesz o wloskich napastnikach...
Wybacz, myślałem, że jest odwrotnie. Urodził się we Włoszech, a ma brazylijskie obywatelstwo. To zmienia postać rzeczy, brać go :lol: ;)
Moofasa pisze:Co do tych pomeczowych wypowiedzi, to jak sugerujesz się jednym meczem to gratulacje Okej
A gdzie ja powiedziałem, że sugeruje się jednym czy dwoma ostatnimi jego meczami? Mówię o nich jako o jednym z argumentów.
Moofasa pisze:Poza tym to DM on nie musi mieć cały czas piłki przy nodze, on wykonuje więcej pracy bez piłki. Chodzi za wyznaczonym graczem i uprzykrza mu życie Razz Poza tym nie każdy może być jak Yaya i na DM'ie mieć takie atomowe uderzenie i dobre podanie Very Happy (pamiętam jak niedawno była dyskusja Yaya vs Diarra)
Dokładnie, ale po co grać tego zawodnika, jak Diarra ma podobną charakterystykę? A i nie sądzę, żeby był od niego lepszym graczem, ale o tym jakby było przekonalibyśmy się widząc go w białych barwach.

Dla mnie idealnymi pivotami byli Redondo i Makelele. Podobno nowego Redondo już mamy, tylko tego Makelele brak ;)
Wilmore pisze:Kolejny dowód na to, że niektórzy fani Realu żyją w innym świecie.
Polecam Ci to samo, co koledze po szalu i przedszkolu dominowalcz. Czytanie ze zrozumieniem. Gdzie napisałem to:
To już nie czytasz swoich postów przed wysłaniem?

Napisałeś to
Wilmore pisze:Nie pasuje do grającej szybko Sevilli, ale do zespołu, w którym grałby tylko z tyłu, do zespołu nie olśniewającego techniką i z trenerem, który lubi klasycznych DP, nadawałby się idealnie jak mało kto.
Krótko mówiąc - Poulsen do Realu Schustera pasuje.
Jak mówisz, że nie pasuje do Sevilli, która gra szybko i ma olśniewających techników, trener nie lubi klasycznych DM. A potem piszesz, że do Realu by pasował to chyba wychodzi jedno z drugiego nie?
el Crack pisze:Nie masz pojęcia o tym, co to defensywny pomocnik, jakie powinien mieć predyspozycje i jak się go ustawia na boisku, to nie szufladkuj piłkarzy. Poulsen to klasyczny DP, jakich mało. Keita to klasyczny MC. Rozszyfrować Ci skróty, przedstawić różnice, czy może sam na to wpadniesz?
No właśnie :lol: . Bo defensywny pomocnik to chyba osoba, a nie rzecz, więc chyba pytanie brzmi "kto to jest defensywny pomocnik". Super to powiedz mi w której encyklopedii jest napisane, że Keita to centralny pomocnik, a Poulsen to klasyczny DP.
Wilmore pisze:Owszem. O wiele lepszym DP dla Realu byłby Seedorf, Ballack czy Scholes. Laughing
Widze, że masz problem z czytaniem, bo mowa była również o CMFie.
Nie, ale nie zdziwiłbym się, jakby tacy grajkowie jak Lewandowski, Radomski, Żurawski czy Sheva znaleźliby się na liście Top 50 DP pewnego fana Realu, bo przecież też czasem mają zadania defensywne... Wink
Słyszałem, że jak ktoś nie ma argumentów to schodzi do aluzji osobistych i słownych pyskówek, ale to tak odnośnie pewnego fana, bodajże Barcelony.

Wróć do „Hiszpania”