Tylko, czy sam się nad tym nie bedzie zastanawiał ?Hanni pisze:Nikt o tym nigdy nie mówił, nie mówi i nie będzie mówił. Le Boss nigdzie nie będzie odchodził. Ma pełne poparcie zarówno zarządu jak i piłkarzy oraz kibiców.
Rzadko się zdarza, aby Wenger był tak poirytowany w czasie meczu, czy w wypowiedziach po meczu. Nie chodzi mi o słowa, tylko o jego zachowanie.
Nie zdziwie się, jak temat jego odejscia się gdzieś w mediach pojawi.



