Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 09 kwie 2008, 18:14

No i została nam liga.
Dopiero się sezon zaczynał - szybko przeleciało. 5 meczów przed nami. Wszyscy na początku mówili, że to będzie najsłabszy nasz sezon od lat.
Pomimo straty Deina i Henry'ego jakoś tam sobie poradziliśmy.
Na 5 kolejek do końca mamy jeszcze szanse na mistrza. Co prawda troche małe, ale są. Przed rokiem i dwoma na tym etapie w lidze walczyliśmy o zapewnienie sobie miejsca w LM.

Biorąc pod uwagę fatalne wystepy Eboue [31 meczów zagrał, w tym 27 w pierwszym składzie :zgon: i tylko kilka w miare przyzwoicie], Senderosa, czy Gilberto nie możemy specjalnie narzekać.
Do tego fatalne kontuzje.
Van Persie - zaczął sezon kapitalnie, pierwszych 5 meczów i chyba ze 4 bramki. Ładnie się zapowiadało i kontuzja wykluczyła go na 5 miechów :?
Rosicky - to samo. Znakomity zawodnik - kluczowy dla nas, przy naszej dość wąskiej kadrze. Też większosć sezonu kontuzjowany.
Eduardo :(

Występ Ade w tym sezonie też trzeba zapisac na plus. 19 bramek w lidze to dobry wynik, zwłaszcza że często musiał grać sam w ataku. Oczywiście masę okazji zmarnował, jest chyba najczęsciej łapanym na spalonych w lidze. Ale bramki strzelał.

Jakoś mi sie na podsumowanie wzięło :P

Trzeba przedłużyć umowę z Flaminim, wyrzucić w pizdu Senderosa i Eboue na ławce posadzić, cobyśmy mieli mocnego rezerwowego na prawą obronę. Theo w końcu powinien wskoczyć do pierwszej "11", bo co potrafi pokazał choćby wczoraj. A już zaczyna marudzić, że na niego Wenger nie stawia. Jak odejdzie to będzie kolejna porażka Wengera.
Trzeba kupić skrzydłowego. Najlepiej takiego, który poradzi sobie na prawej i lewej stronie.

Wróć do „Anglia”