Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 09 kwie 2008, 18:25

Yaya nie miał zupełnie słabych spotkań. Miał przeciętne występy w których grał gorzej niż na początku sezonu, ale nie odstawał ngatywnie od reszty ekipy czego nie można powiedzieć o Milito, którego błędy w obronie skutkowały bramkami dla rywali.

W pierwszej części sezonu obaj grali świetnie.
Bask pisze:Choć w sumie ciężko porównać DM do napastnika
To nie działa w ten sposób. Zawodników rozlicza się z tego jak wykonują swoje zadania. Inne zadanie ma Guiza a inne Toure przy czym obaj wywiązują się z nich bardzo dobrze tak więc takie transfery można uznać za świetne. Trudno orzec który lepszy.

Wróć do „Hiszpania”