Niesamowite. Contra katem Monachium.
Musze przyznać że Bayern gra taką padake że aż płakać się chce. Przedewszystkim tam biega tylko ten zawodnik co jest przy piłce, reszta stoi w miejscu i się nie rusza.
Brawo Getafe, odkąd odpadło Atletico im kibicuje i mam nadzieje że puchar będzie ich.
Brawo Contra, świetnie to zrobił, mógł podawać choć tam chyba byłby spalony, to zdecydował się na strzał i mu wyszło, bo na pewno tak tego nie zaplanował w przeciwieństwie do bramki w Monachium.



