Już jutro mecz z Arsenalem. Koniecznie trzeba go wygrać :
1. Aby Chelsea nie zrównała się z nami punktami.
2. Aby wykluczyć Arsenal z walki o mistrzostwo.
Myślę że kluczem do zwycięstwa będzie zdetronizowanie Fabregasa ponieważ nikt inny nie jest tam w stanie rozgrywać przynajmniej przy obecnych kontuzjach Kanonierów. Trzeba liczyć także na Rio jeśli poradzi sobie z Ade to dwóch najlepszych zawodników Arsenalu w tym sezonie będzie bezużytecznych.
Jeśli chodzi o MU to widzę taki skład :
VDS
Gary - Rio - Wes - Evra
Cris - Anderson - Carrick - Scholes - Giggs
Roo
Carrick bardziej cofnięty natomiast Scholes wręcz przeciwnie. Wrócił Gary i sądzę że sir Alex postawi na niego w pierwszym składzie. Zadaniem Andersona będzie krycie Fabregasa myślę że Brazylijczyk będzie gryźć trawę by nie dać pograć Cescowi i w tym upatruje wielkie nadzieje.



