Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 12 kwie 2008, 18:02

Rossi pisze:Mowa o bezposrednich starciach, jutro może być odwrotnie.

No właśnie. Mowa o bezpośrednich starciach. Nie przypominam sobie żeby Anderson na Emirates przyćmił Fabregasa. Przeszkadzał mu jak mógł, ale Cesc i tak bramkę strzelił. 8) Nie oglądałem tamtego meczu na żywo, tylko retransmisje. Już wtedy chodził głosy jak to niby Anderson wyłączył z gry Fabregasa. Zaciekawiło mnie to i zwracałem na nich szczególną uwagę. Pojedynki były wyrównane, chociaż Fabregas sprawiał lepsze wrażenie.

W drugim meczu Anderson wypadł lepiej od Fabregasa.
A jakis inny przyklad ? Brak ?
Theo był pod formą. Miał problemy z kontuzją. Od meczu z Birmingham, kiedy strzelił 2 gole gra dużo lepiej.
Rossi pisze:Nawet przy jego szybkość te wypuszczenia piłki na 10-15 m zwykle koniczą się stratą.
Muszę Ci przyznać racje, czasami za bardzo wierzy w swoje umiejętności. Jednak pod tym względem robi postępy. :wink:

Wróć do „Anglia”