Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Post autor: cruel » 13 kwie 2008, 17:56

Gdyby Arsenal posiadal w napadzie naprawde klasowego zawodnika - czyli zamiast Adebayora gral np. van Nistelrooy - powinno juz byc 2:0 dla gosci. No ale jest remis, mimo przewagi Arsenalu, a znajac szczescie Manchesteru Ci wepchna cos w 85min za sprawa takiego O'Shea. Ale mecz ladny.

O, a CR7 faktycznie znowu pokazuje, ze grac umie tylko z ogórkami.
Ostatnio zmieniony 13 kwie 2008, 17:59 przez cruel, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”