Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post autor: Duch » 13 kwie 2008, 22:15

Ehh, znowu porażka po ładnej grze ... ile to już razy przerabialiśmy podobny scenariusz :roll: Z przebiegu gry zasłużyliśmy przynajmniej na ten jeden punkt (wiem, że nic by nie zmienił, ale wrażenie może jakieś lepsze by zostało). Mecz bardzo dobry, wymiany ciosów z jeden i drugiej strony. Lehmann o dziwo zagrał całkiem nieźle, przy bramkach nie miał nic do powiedzenia.

Teraz wracając do meritum sprawy. Niektórym chyba jeszcze głowa nie ochłonęła po spotkaniu, bo wypisują totalne bzdety. Dennis z Wengera? Z całym szacunkiem dla Holendra, jak udowodnik kiedyś, że się nadaje to może za jakieś 10-15 lat - czemu by nie. Na dzień dzisiejszy opcja ze zwolnieniem Wengera absolutnie nie wchodzi w grę. Potrzeba tylko nieco innego spojrzenia na zespół.

W lecie nie będziemy już potrzebować uzupełnień kadry, ale poważnych, konkretnych wzmocnień. Domyślam się, że boss ma już na oku kilku świetnych nastolatków, ale z tym musi sobie dać spokój. Prawda jest taka, że trzeba będzie jednak nieco szerzej uchylić drzwi skarbca i wydać nieco więcej niż zwykle. Naprawdę nawet człowiek postronny widzi, że przegraliśmy sezon tylko dlatego, że ławka była za krótka. Wtedy kiedy Ferguson z ławki wprowadzał Teveza i Andersona, Wenger na dobrą sprawę miał do dyspozycji Theo i Nicklasa :roll:

Tak jak wspominałem wcześniej musi dojść do porządnego wietrzenia składu. Taki Senderos, Denilson, Gilberto czy Lehmann w lecie muszą się pożegnać z Emirates. Liczę się także z odejściem Hleba, a w końcu ma kontrakt chyba do 2009 roku, więc wcale nie musi dostać pozwolenia na przeprowadzkę :P

Idąc dalej potrzebny nam będzie dobry środkowy obrońca, może jakiś zmiennik na lewę flankę obrony, skrzydłowi i ktoś kto da kilka chwil wytchnienia Fabregasowi (bo widać jak na dłoni, że Hiszpan gra już na oparach, a w perspektywie ma występ na Euro). Poważnie trzeba myśleć też o Robinie, bo to już drugi sezon kiedy niby jest w drużynie, ale tak jakby go nie było. Klasowy snajper byłby raczej niezłym zakupem.

BTW, Arsenal nic nie wygrywa a sezonowych pokemonów jakoś nie ubywa. Ciekawa zależność :think:

Wróć do „Anglia”