odpowiedź jest prosta...Duch pisze:mamy święte prawo kibica żeby spytać co się dzieje, gdzie leży przyczyna.
Arsenalowi brakuje dobrych zmienników i prawie każda kontuzja gracza z podstawowego squadu rodzi duże problemy.
Jak nie ma Clichiego czy Sagny na bokach obrony to Arsenal tam prawie nie istnieje i w dodatku np. Kolo musi grać nie w środku a na prawej, gdzie nie jest tak dobry (choć nie jest zły) i w dodatku na jego pozycje wchodzi też słaby (ale nie tak słaby jak Hoyte) Senderos.
W pomocy jak kontuzji dozna Rosicki czy Hleb grają tacy piłkarze jak Diaby czy Eboue, którzy po pierwsze nie pasują (przynajmniej dla mnie) do tych pozycji a po drugie są wyraźnie słabsi. w Ataku też nie ma specjalnie wiele alternatyw, co jest w szczególności widoczne kiedy kontuzjowany jest Van Persie (czyli prawie zawsze).
Słowem dla mnie Arsenalowi brakuje szerokiej kadry, jaką ma Man Utd i dzięki ktorej może grać z powodzeniem na wielu frontach (choć co warto podkreślić ta szeroka kadra wynika z tego że dla czerwonych diabłów wywalić 25 mln to jak splunąć i można taką kase przeznaczyć nawet na średniaka czy zmiennika (najdobitniejszym przykładem jest Carrick, ale i Nani, bo wydać prawie 25mln na utalentowanego grajka co ma za sobą jeden sezon w seniorskiej piłce to dla mnie szaleństwo, choć może ja jestem skażony strasznie oszczędną ligą włoską


