NBA...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 14 kwie 2008, 0:41

Ah... sezon zasadniczy juz praktycznie dobiegł konca. Co dla mnei wazne Lakers przebudzili sie w fantastyczny sposob, w dwoch meczach wagi ciezkiej pokonali zarówno New Orleans oraz wczoraj Spurs. Te drugie spotkanie dalo odpowiedz czy Lakers sa gotowi na mistrzostwo. Są i to zdecydowanie. Pokaz gry zespolowej i defensywy przeciwko SAS to było cos naprawde napawjacego optymizmem. Wstawki w 3 i 4 kwarcie były kapitalne w wykonaniu LA. Co wazne rezerwowi zrobili kapitalna robote. Nie wyobrazam sobie co by bylo z Duncanem gdyby pod koszem był takze Bynum. Ogolnie słąby koniec sezonu zasadniczego w wykonaniu Hornets i Spurs. Jedni chyba własnie przegrali Konferencje przygrywajac z LA i Sacramento, drudzy po porazce w Los Angeles spadli na 5 pozycje.


14 druzyn ma juz zapeniony awans zostało po 1 miejscu na Wschodzi i Zachodzie. Obstawiam Atlante i Denver, przynajmniej chcialbym Nuggets przeciwko Lakers. Zdecydowanie najłatwiejszy rywal z mozliwych. Pozniej bedzie ciezej, ale ciezko mi znalezc i tak rywala, ktory postawi Lakers mocna zapore. Moze Suns, bo jednak maja tam dwoch silnych pod koszem. Jednak mzoe wroci Bynum i tam bedzie latwo.

Przyszła pora na poruszenie tematu nagrod indywidualnych.
MVP- Kobe, choc Paul takze długo był w wyscigu.
Coach of the Year- Byron Scott(Hornets)
Debiutant - Horford, pewnie wygra Durant za osiagniecia indywidualne, ale to ekipa Horforda bedzie w PO, a Seattle na dnie ligi.
Sixth Man - Manu Ginobili
Defensive Player of the Year - pewnie Garnett, ale dla mnie osobiscie ktos z dwojki Lamar - Ron Artest.
Most Improved Player - Hedo Turkoglu. Zdecydowanie poprawil sie i stał sie jednym z trojki liderów Orlando.

Wróć do „Inne sporty”