Pierwszy mecz i od razu chce się grać dłużej - zwycięstwo ze spadkowiczem z PL Wigan 1:0 przed własną publicznością po dramatycznym meczu - najlepszy strzelec schodzi w 30 minucie z kontuzją, zastępuje go słoweński Inzaghi - Bozicic, strzela bramkę po paru minutach, w drugiej połowie pół godziny się bronimy, po czym w 75' po pięknej kontrze i faulu na Bozicicu rywal dostaje czerwoną za taktyczny faul.
Pięć minut później drugi rywal dostaje drugą czerwoną za drugi faul taktyczny na Boziciciu.
Bezcenne zwycięstwo 1:0 w super ważnym meczu. Teraz trzeba skorzystać z gorszej formy Charltonu i nauczyć się grać bez kontuzjowanego Velikonji.



