Corinthians pisze:Już pomijając to, ze ten gość nie ma prawie nic wspólnego z Polską, ale przecież on nie ma żadnego zgrania z innymi kadrowiczami, zapewne też nie potrafi sklecić zdania po polsku, jak on ma się porozumieć? Gdyby to był taki sam okres jak 8 lat temu, kiedy przyszedł Oli - polska kadra w kryzysie, rozpoczyna przygotowanie do eliminacji do mundialu - wtedy można kombinować z naturalizacjami, ale teraz? Poza tym, to może popsuć atmosfere w kadrze. Jeżeli niegdyś nie akceptowano Ebiego, to skąd pewność, że wszyscy polubią Rogera?
Dokładnie. Zresztą z Olim to w ogóle była inna sprawa, po pierwsze był w Polsce rok dłużej, po drugie miał żone Polke, po trzecie grał już od eliminacji, wreszcie po czwarte mówił, że czuje sie Polakiem. A Roger twierdzi wszem i wobec, że jest Brazylijczykiem. To niech w takim razie sie nauczy lepiej grać w piłke i może go Dunga powoła



