Majewski to ulubieniec Leo i raczej pojedzie, pomimo obecnosci Rogera. Zreszta nie dopuszczam do siebie innej mysli, ten chlopak jest genialny, a udzial w takiej imprezie tylko mu pomoze. Za 2 lata on bedzie gwiazda w naszej kadrze.Wilmore pisze:A obawiam się, że pojedzie za Majewskiego i tyle będziemy mieli korzyści z Rogera w kadrze.
Ogolnie tez jestem sceptycznie nastawiony do Rogera.
1) Sami pilkarze wypowiadali sie negatywnie o perspektywie jego gry w kadrze (m.in. Dudka i Bak).
2) Obawiam sie, znajac polska mentalnosc, ze starzy kadrowicze moga byc lekko obrazeni, ze jakis tam brazylijczyk jest w ich kadrze, przez co moze sie popsuc atmosfera.
3) Roger nie gral ani minuty w naszej reprezentacji, wiec ciezko bedzie mu sie w niej odnalezc.
Ale jesli chodzi o aspekty czysto pilkarskie, to Roger, jak na polskie warunki, jest pilkarzem o nieprzecietnych umiejetnosciach. Swietna technika, drybling, kreatywnosc, podanie. Moze sie przydac. A skoro sam Leo go chce do kadry, to nalezy mu zaufac. To on jest trenerem i w dodatku wielkim fachowcem. Smieszy mnie to, ze dziennikarze krytykuja kazde jego posuniecia kadrowe.



