Jorgen pisze:Ja się w ogóle zastanawiam skąd ta cała kontrowersja. Przecież jeśli pojedzie na Euro i zagra to czego nam ubędzie? Albo czego przybędzie? Facet przyjechał wykonywać swoją pracę i robił to na tyle dobrze, że został za to nagrodzony.
Strach pomyśleć, co będzie jak Polska zatrudni te 200 tysięcy chińczyków do pracy przy EURO 2012. Ich tez trzeba będzie jakoś wynagrodzić
O Rogerze już trochę naprodukowałem, nie będę powtarzał. Ale jeśli ktoś nie rozumie, że o grze w reprezentacji nie decyduje wyłącznie kwestia sportowa, ale też taka drobna sprawa, jak związek z krajem, to dlaczego związał się emocjonalnie akurat z reprezentacją Polski? Jeśli ważne są tylko wyniki, to jest kilka innych reprezentacji, które radzą sobie lepiej niż Polandia. Można kibicować ManU czy Barcy, to czemu nie np. reprezentacji Hiszpanii, tam żaden drewniany Wasilewski nie biega (ehhh, żebyśmy go mogli chociaż wymienić na Daniego Alvesa
No ale nic. Pooolska biało-czerwooooni, brazylijska samba i bigos z żurkiem.



