Dwumecz na jaki nie tylko ja czekałem od dawna. Myślę, że to będzie prawdziwe święto piłki bo obie drużyny najlepiej czują się w ofensywie.
To my jesteśmy stawiani jako faworyt ale na tym szczeblu i z takim rywalem jak Barca jak dla mnie faworytów nie ma.
Hmm Barcelona. W tym sezonie w lidze zawodzą ale w LM doszli już do półfinału a to nie jest dziełem przypadku. Fakt, często zdarzają się im frajerskie mecze jak chociażby ten z Betisem i karygodne błędy ale moim zdaniem jest to głównie wynikiem braku mobilizacji i koncentracji. Myślę, że z MU akurat tych dwóch rzeczy nie zabraknie. To, że potencjał ta drużyna ma kosmiczny wiedzą chyba wszyscy. Do tej pory w LM Duma Katalonii miała "z górki" bo zarówno Celtic ani Schalke wysoko poprzeczki piłkarzom Ryjka nie zawiesiły. Pytanie tylko czy na mecz z United, pierwszą wielką firmą na jaką Barca trafia w tym sezonie w LM (nie liczę będącego pod formą Lyonu w grupie) Messi i spółka wycisną z siebie maksimum. Jak ktoś wcześniej wspomniał absencja filarów drużyny i ich powrót do składu może wpłynąć na drużynę orzeźwiająco i liczę żeby tak się nie stało a Barca nie zagrała z MU meczu(ów) sezonu jak to miało miejsce z Milanem w poprzedniej edycji.
A co do MU. Manchesterowi zawsze ciężko gra się z wielkimi firmami. Pamiętam jak dziś jak drogę do dalszych gier w LM zamykały nam Milan i Real. Nawet w poprzednim, tak udanym sezonie dwukrotnie przegraliśmy z Arsenalem, dwukrotnie zremisowaliśmy i raz przegraliśmy z Chelsea a także dostaliśmy te pamiętne baty na San Siro. W tym sezonie coś chyba jednak się zmieniło bo pokonalismy dwukrotnie i zremisowaliśmy z Arsenalem, wygraliśmy z Chelsea, wygraliśmy dwa razy z Liverpoolem i Romą. Może z Barcą też się uda. Oby. Jesteśmy w o tyle niekorzystnej sytuacji, że gramy bardzo ważny mecz z Chelsea pomiędzy meczami z Blaugraną. 3 spotkania o życie w ciągu tygodnia. Zobaczymy. Szczególnie istotny będzie IMO mecz na Camp Nou. Jeśli uda się cos strzelić i wywieźć choćby bramkowy remis powinno być dobrze.



