Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 19 kwie 2008, 16:27

Van Persie na boku bardzo mi sie podobal. Lepszym rozwiazaniem jest jego gra w ataku, ale grajac przy linii bocznej na pewno nie zawodzil. Stad nie bede zdziwiony, gdy jeszcze na tej pozycji sie kilka razy pojawi. Jak radzi sobie tam Eduardo szczerze mowiac nie wiem. Ile razy ogladalem go w barwach Arsenalu, zawsze gral w ataku :P Pozostale mecze mi umknely.

Tak czeste eksperymenty z Eboue moim zdanie wziely sie troche z kontuzji Rosicky'ego. Wengerowi wypadl wazny element ukladanki i zaczal szukac kogos kto bedzie bardziej przypominal skrzydlowego. Bowiem takiego gracza jak Czech juz w polu manewru nie mial, zeby pozostac przy tym co bylo. Nie wiem, czy Wenger kaze Rosicky'emu i Hlebowi grac jak skrzydlowi. Wydaje mi sie, ze raczej nie. Sa tak ustawieni w celu rozciagniecia gry i moga schodzic do srodka gdy do przodu wychodzi Clichy, Eboue, czy Sagna. Pelnia role bardziej takich rozgrywajacych spod linii bocznej, cos podobnego jak nieraz Sneijder w Realu, czy Granero w Getafe (tym przykladem sie posluguje, bo jego wszyscy ostatnio widzieli), choc ten juz czesciej schodzi do srodka. Nie staraja sie wykonywac takich ciagotow typowych dla skrzydlowych i nie sadze, by akurat im Wenger takie cos zalecil, bo przez to stracilby ich najwiekszy atut - umiejetnosc gry szybkimi podaniami. A tym samym i Cesc bylby bardziej obciazony.
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2008, 16:28 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”