Tytułem wstępu. Z Capelem jest tak, że ma określona klauzule - sume odstępnego i Sevilla nie może blokowac mu przeprowadzki.
Konkrety. Po pierwsze. Dziwi mnie zwrot "z dwojga złego". Jeśli Hleb ma być tym złem to przepraszam, ale to ja chce aby Inter przeprowadzał zawsze tak złe transfery. Jedyne "zło" jakie widze w ewentualnych transakcjach akurat tychże graczy to, że Hiszpanie sie zazwyczaj nie sprawdzaja w Italii. Daleko mi do wieszczenia, że Capel sobie nie poradzi. Istnieje spore prawdopobieństwo, ale umiejetności i potencjału trudno mu odmówić. Z takimi tezami warto poczekac conajmniej do pierwszych jego występów.
Po drugie Hleb jest na tyle wszechstronny, że moze grać na środku i na skrzydle, Diego Capel to typowy skrzydłowy więc wydaje mi się, że przy praktycznie przesądzonym odejściu Cesara, Solariego i Figo (Jimenez także po sezonie przestaje być naszym graczem) to zawodnicy moga przyjść razem, a nie jeden lub drugi. Całkiem możliwe, że nie musza to być ostatnie wzmocnienia pomocy Interu.
Po trzecie. Roma nam się podkłada. Mistrzostwo coraz bliżej...



