Nie sadze by na wypadek transferu kiedys doszlo do tego, aby na tej pozycji w Realu zagral. Chyba tylko z koniecznosci.el Crack pisze:Faktem na plus gracza Chelsea jest również możliwość gry na boku obrony
Jak juz jakis czas temu pisalem i nie zmienilem swojej opinii na ten temat, jestem dosc sceptycznie nastawiony do transferu zawodnika z bardzo uznana marka i za bardzo duze pieniadze na te pozycje. Zdaje sobie doskonale sprawe z plusow wynikajacych z tego faktu i tego, jak wielkim Essien bylby wzmocnieniem, ale mam pewne obawy:
Nie mow mi, ze dobrze jest miec trojke defensywnych pomocnikow w zespole bo to jest dosc oczywiste. Niestety obawiam sie, iz transfer pilkarza takiego kalibru moze negatywnie odbic sie na pozycji w druzynie Gago i De la Reda, ktorzy sa pilkarzami na tyle dobrymi, ze zasluguja na regularne wystepy, ktore po przybyciu Essiena stalyby pod wielkim znakiem zapytania (zwlaszcza u Hiszpana).
W zwiazku z tym ja wolalbym inny uklad. Nawet pasowaloby mi pozostanie Diarry, albo przyjscie kogos o gorszej renomie, za o wiele mniejsze pieniadze - takiego pilkarza na uzupelnienie skladu, a nie na pewniaka do pierwszej jedenastki. Tym bardziej, ze Real musi sie liczyc ze sporym wydatkiem na napastnika, a kto wie czy nie takze na kreatywnego srodkowego pomocnika/skrzydlowego i obronce. Co prawda tym srodkowym moze bys Essien, bo to niezwykle kreatywny DM ale chyba nie o to chodzi. Moze nim byc Granero, tylko czy Schuster na tyle mu zaufa to wielka niewiadoma. Dlatego tez nie jestem do konca przekonany co do wydawania 35 mln euro na transfer gracza, na pozycje, gdzie powiedzmy sobie szczerze poza bramka i lewa obrona jest to najmniej wskazane.
No ale jesli Schuster uwaza inaczej... To co ja moge



