1/2 finału - Liverpool F.C. vs Chelsea Londyn

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 22 kwie 2008, 22:41

internista1908 pisze:mecz nudny jak flaki z olejem:| Karnego nie bylo drogba sam sie polozyl.
:shock: Jakiś dziwny mecz oglądałeś. Mecz zajebisty, szybkie tempo, ostra walka i dramaturgia. Wielkie szczęście Chelsea, bo powinna przegrać 0-3, ale jak ma się taką zakałę jak Torres, to LFC nie może na za dużo liczyć :lol: Dwie sytuacje sam na sam, w pierwszej strzela prosto w Cecha, w drugiej gubi piłkę (ale siara :lol: ).
Mascherano dzisiaj profesor 8)
Szkoda Rise, bo zagrał pechowo, ale Anelka i tak by doszedł do tej piłki.
Drogba dzisiaj nie lepszy od Torresa. Nic nie wywalczył, raz ładnie podał do Lamparda, a tak to przegrywał każdy pojedynek.

W rewanżu daję małe szanse Chelsea.

Wróć do „Puchary Europejskie”