Norwegowi chyba się zrobiło szkoda Drogby, który dziś zagrał chyba najgorszy mecz w karierze. Jak źle nie przyjął, to się przewrócił. Jak się nie przewrócił, to próbował wymusić. Ale najczęsciej nie mógł trafić w piłkę.
Chociaż troche emocji było w końcówce, zawsze to coś



