Odpuszczając sobie tanią napinkę i naiwnie wierząc, że pytasz się poważnie odpowiem Ci:peepe pisze: a cos konkretniej bo nie slyszalem o niczym...
Dla mnie istotne jest nawilżenie, to, żeby prezerwatywa długo (dłuuuuugo) była wilgotna i zdatna do użytku. Pozostawiam Twojej wyobraźni to, po co.
Wielkiej różnicy w durexach (ostatnich, nie tak dawno jeszcze, w zeszłym roku, było serio lepiej) obecnie i rosetexach nie widzę. Oba wysychają szybko, zbyt szybko.
Toteż pochwalam zdanie Lakiera, tabletki lepsze. Duuużo.



