Testy Gimnazjalne

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg » 22 kwie 2008, 23:07

to, Wilmore, pozwol, ze przeniose. wiec :
Wilmore pisze: Wszystko zależy. Wierzę na słowo egzaminatorce z humanistycznego, która martwi się o swoich uczniów, czy sklecą trzy zdania na krzyż w charakterystyce, bo o wypisywanie danych i szukanych jest spokojna od lat, te egzaminy wychodzą lepiej w jej środowisku, niż humanistyczny.

to u mnie (i w kraju) jest odwrotnie. sredni wynik z matematycznego jest zazwyczaj o jakies 4-5 punktow nizszy od humana.

sprawe lektur pomijam, jak juz napisales -wszystko zalezy od gustu. zeromski nudny, ale dodatkowo przygnebiajacy. sienkiewicz to jednak inny rodzaj literatury.
Wilmore pisze:Lać wodę to się leje na prezentacji. Egzamin z definicji nie jest od lania wody. A jak przygotowywali źle dzieciaki, to pretensje można mieć do dwóch stron - do dzieciaków, że nie chciały "na wszelki wypadek" nauczyć się czegoś innego, i przede wszystkim do nauczycieli, którym odechciało się przygotowywać rzetelnie uczniów.


a z tym sie nie zgodze, bo jak jest rozprawka, chociazby z poprzedniego roku - i temat jest o ogrodach to naprawde z latwoscia idzie lac wode o tym, jak babcia krysia ma fajny ogrodek. do tego nie trzeba takich szczegolow jakie potrzebne byly do tej charakterystyki.

poza tym - moze niekoniecznie w gimnazjum, ale jak juz rozmawiamy o szkolnictwie, rocznik 91 ma w tej chwili w lo taka ilosc lektur, ze nauczyciele zastanawiaja sie, jak to wszystko obejma i uwazaja, ze polowe sie powinno wyrzucic. tak wiec czasem nie checi brak a czasu najzwyczajniej. a i to wiem z wlasnego doswiadczenia.

Wróć do „Hyde Park”