Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 23 kwie 2008, 11:39

amolinn pisze:Łatwo sobie pokrytykować teraz, kiedy wszystko już wiadomo, czy nawet napisać odkrywczą tezę pod koniec roku że granie jedenastoma zawodnikami się na nas zemści. Co innego przewidzieć to przed sezonem.
Musze stanąć w obronie kolegi George Jung - już dawno o tym wspominał, jak byliśmy na pierwszym miejscu w lidze, ale zaczynaliśmy tracić siły.

Ale co do Diarry to się zgadzam. IMO okazje do gry miał. Raz grał znakomicie, a innym razem tak sobie. Zwłaszcza próby strzałów na bramkę rywala mi zapadły w pamięć. Oczywiscie, to nie jest jego główna robota, ale akurat to zapamiętałem [słabe próby strzałów :]]

Nie można pisać, że dostawał za mało szans. Rzadko który piłkarz w pierwszych miesiącach gry w nowym klubie będzie grał bardzo dużo. Mówie oczywiście o graczach młodych, którzy muszą walczyć o swoja pozycję, nie o takich, którzy przychodzą jako gwiazdy, by od razu wzmocnić pierwszą "11".
Diarra był bardzo niecierpliwy, bo jak inaczej nazwać żale że gra za mało, po 3, czy 4 miesiącach w klubie ? Chyba nawet ultimatum Wengerowi postawił [choć mogę sie mylić]. Nie wytrzymał kilku miesięcy, na pewno jeszcze nie raz by zagrał.
Eduardo, który przyszedł jako piłkarz mający od razu zapełnić lukę po odchodzącym napastniku przeczekał do stycznia i na pewno nie żałował - szanse dostawał. Wenger cały czas powtarzał, że Eduardo daje pół roku na przystosowanie się - oczywiscie przyszedł z innego kraju etc. Ale był cierpliwy. Wiedział, że musi czekać na swoją szanse, jak ją dostał, to ją wykorzystał.

Gdzie Diarra miałby lepiej niż w Arsenalu ? W Chelsea nie mógł się po ang. porozumieć z innymi zawodnikami, bo nie znał jezyka. U nas sami Francuzi, trener z Francji. Ale Uunał, że jest za dobry i na Chelsea i na Arsenal. Będzie więc grał w UEFA CUP [najprawdopodobniej].


Hill - Wood oświadczył, ze Flamini odchodzi. Kto jak kto, ale prezes ma chyba dobre info.

Szkoda, wielka szkoda. Tym bardziej, że u nas ma pewne miejsce.

Hleb nie zagra już w tym sezonie, dostał karę 3 meczów za uderzenie obrońcy Reading.

Wróć do „Anglia”