Nie ponoć, tylko faktycznie zwycięstwo w LM daje tytuł najlepszej drużyny w Europie. I choćby United woziło w lidze wszystko 4:0 i wygrało 38 kolejnych meczów, a przegrało w półfinale LM, nadal nie będzie najlepszą ekipą w Europie.red85 pisze: Co ma piernik do wiatraka? Ponoć zwycięstwo w LM daje tytuł najlepszej drużyny w Europie.
To tylko świadczy o tym, że PL była wtedy słaba na tyle, że w innych ligach były zespoły lepsze od Arsenalu.red85 pisze: Ty patrzysz tylko i wyłącznie na wyniki, a ja nieco głębiej. Jak AFC odpadali z LM, a Premier League nie przegrali meczu grając przy tym piłkę nie z tej ziemii
I Arsenal nie był najlepszy nawet w Europie, co tu mówić o świecie.
Kompleksy biją od Ciebie niczym Gołota w okresie amatorki. Jak United wygra LM - na co wszystko wskazuje, i oby tak było - to kuper podniesiesz jeszcze wyżej i będziesz twierdził, że tytuł najlepszej drużyny w Europie dała Wam właśnie LM, po pokonaniu megamocnej w tym sezonie Barcelony, która przegrała tylko z Realem przeżywającym renesans.
Mam dziwne wrażenie, że tak będzie zaraz po tym, jak Twoja ekipa coś osiągnie. Póki tak nie będzie, to na siłę i ku uciesze gawiedzi będziesz wyszukiwał argumentów na udowodnienie tezy, że United jest najmocniejsze i basta.



